rachunkach


W przypadku gdy rachunki przychodzą do nas drogą elektroniczną – warto założyć w komputerze foldery „do opłacenia” i „opłacone”. Gdy przychodzą tradycyjną pocztą przydaje się segregator. Te metody pozwalają nie utonąć w rachunkach

Przez wiele lat rachunki przychodziły do mnie w wersji papierowej, tradycyjną pocztą. Nie chcąc pogubić się w rachunkach miałem swój system, czyli:

1. Pudełko i segregator

Do pudełka trafiały rachunki do opłacenia. Dodatkowo gdy np. rachunki za gaz przychodziły hurtem wypisywałem na kopercie nazwy miesięcy, w których musiałem je opłacić. Po wniesieniu opłaty wykreślałem miesiąc. To bardzo ułatwiało comiesięczne robienie przelewów, bo nie musiałem bez potrzeby otwierać kopert i szukać druków.

Opłacone rachunki wkładałem do segregatora, który stał w szafie z innymi dokumentami.

2. Foldery w laptopie

Ostatnio postanowiłem ułatwić sobie życie i zrezygnowałem z papierowych rachunków u operatora telefonicznego i internetowego. Przychodzą na e’mail oraz sms’em. Nieopłacone faktury zapisuję i wrzucam do folderu „do opłacenia”, a następnie przerzucam do folderu „opłacone”. Dla ułatwienia wszelkie numery kont, na które wykonuję comiesięczne przelewy mam już wpisane jako zlecenia stałe na moim bankowym e-koncie. Wystarczy wpisać kwotę i rachunek jest gotowy do opłaty.

3. Stałe zlecenie

Opłatami takimi jak składka emerytalna czy rata pożyczki nie zajmuję swoich myśli, bo skorzystałem z opcji stałego zlecenia w banku.

Wszystkie te metody sprawiły, że nie tonę w rachunkach.

Strona korzysta z plików cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki prywatności. Nie pokazuj więcej tego komunikatu