urlop


Zwolnij, znajdź czas na pasje, korzystaj z długiego dnia – urlop może trwać więcej niż 2 tygodnie. Trzeba tylko zaplanować przyjemności

Od czerwca do końca września, staram się naładować akumulatory tak, aby wystarczyło mi energii na pozostałe miesiące w roku. W tym czasie – choć nie zaniedbuję obowiązków – to trzymam się kilku zasad.

  1. Telewizja i tablet w kąt

Letnie popołudnia spędzam aktywnie, telewizor i tablet odchodzą w zapomnienie. Spacery, ćwiczenia na miejskiej siłowni, wypady na miejską plażę sprawiają, że zapominam o pracy tuż po wyjściu.

  1. Zwalniam tempo

Latem nie biorę na barki dodatkowych zleceń, nie staram się nadrobić zaległości z całego roku. Przeciwnie, zwalniam tempo.

  1. Czas na spełnianie marzeń

Staram się zawsze zrobić coś o czym zawsze marzyłam. Na najbliższy czas zaplanowałam lot balonem. Przerwanie rutyny pozwala na szybkie regenerowanie sił.

  1. Weekend poza miastem  

Niezależnie od urlopu organizujemy z rodziną jedną – dwie wycieczki poza miasto. Czasem to wypad jednodniowy, bywa, że poza domem spędzamy cały weekend. Wyjazdy nawet do 100 km od domu pozwalają na przedłużenie lata. Wystarczy zaplanować te przyjemności.

  1. Spotkania z przyjaciółmi

Kalendarz od czerwca do września zapełniam spotkaniami ze znajomymi. Jeśli nie latem, kiedy dni są dłuższe a pogoda sprzyja grillowaniu to kiedy? Grunt to dobre planowanie, a urlop będzie trwał więcej niż 2 tygodnie.

  1. Sprzątanie, zadanie dla wszystkich

Choć zawsze staram się, aby dbanie o dom było zadaniem wszystkich domowników, to zwłaszcza w czasie gdy chcę się zregenerować nie biorę na barki wszystkich domowych obowiązków. Podział zadań sprawia, że mam więcej czasu na odpoczynek.

Tagi:

Strona korzysta z plików cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki prywatności. Nie pokazuj więcej tego komunikatu