smoothie, koktajl


Wiosenne przesilenie to wcale nie mit. Ma ono swoje konkretne źródła: niedobór witamin po zimie, brak ruchu, mało światła słonecznego. W takim oto momencie spada na nas jak grom z jasnego nieba nowa pora roku, czas przebudzenia, ruchu i witalności! Potrzebna będzie pomoc. Co powiecie na zdrowe, wiosenne smoothie?

Warzywno-owocowy koktajl to naprawdę dobry pomysł, bo - na domiar wszystkiego złego – wiosną zmieniamy czas, hormony szaleją, wzrasta tętno, a sił brak… Nie pomogą zimowe pożywne zupy, bigos czy pizza. Tu potrzebna będzie prawdziwa bomba! Witaminowa oczywiście. Dobrze skomponowane smoothie nie tylko dostarczy nam potrzebnych składników, ale podziała odtruwająco. Jeśli smoothie wydaje wam się idealne tylko latem, w czasie upału, pamiętajcie, że nie trzeba dodawać do niego lodu. Co więcej – smoothie możecie pić nawet na ciepło.

Smoothie mocno zielone

Zieleń kojarzy się ze zdrowiem i wiosną, zaufajmy jej! Porządną dawkę zdrowego chlorofilu zyskamy jedząc zielone owoce i warzywa. Jeśli jednak mamy się oczyścić i wziąć w garść, nie polecam nowalijek. Zawierają sporo azotanów, co skutecznie zniweczy nasze plany detoksykacji. Na podstawę do wiosennego zielonego smoothie weźmy brokuły – źródło witamin A, B, C, K, niacyny, żelaza, fosforu, magnezu, wapnia, potasu, sodu i cynku. Co więcej, brokuły mają coś bardzo cennego – sulforafan, silny środek przeciwutleniający, który pomoże w oczyszczeniu organizmu. Jeśli chcemy skorzystać w pełni na jedzeniu brokułów, trzymajmy się dwóch zasad: wybieramy warzywa świeże, bo mrożone tracą sulforafan; nie gotujemy brokułów, ale blanszujemy je w temperaturze do 75°C – wówczas zachowają witaminę C. Mając już gotowe brokuły, wystarczy dodać garść ulubionych kiełków i zmiksować wszystko z jogurtem naturalnym. Koktajl można doprawić sokiem z cytryny lub dodać do niego rozgniecione orzechy.

Smoothie soczyście czerwone

Wiosną źródła czerwieni szukajmy nie w importowanych truskawkach czy pomidorach, które nie zawsze o tej porze roku są smaczne. Wybierzmy… buraki! Mają niezwykłe i niezliczone właściwości, wśród nich m.in.: podnoszą nastrój dzięki betainie, obniżają cholesterol, korzystnie wpływają na libido (a ono budzi się wiosną!), przyspieszają przemianę materii, są źródłem żelaza, kwasu foliowego, niwelują uczucie zmęczenia, działają oczyszczająco na jelita i odtruwająco. By w pełni wykorzystać właściwości tego pospolitego, ale niesamowitego warzywa, nie gotujmy go! Wybierzmy małe buraczki i pokrójmy na cząstki – zależnie od posiadanego w domu sprzętu blendujemy je lub wkładamy do sokowirówki. Do buraczków wystarczy dodać jabłko, marchewkę, natkę pietruszki i zmiksować. Takie energetyczne smoothie możemy doprawić do smaku pieprzem lub wybranymi ziołami.

Smoothie radośnie żółte

Kiedy dopada nas przygnębienie, spróbujmy do witamin dodać terapię kolorami. Nastrój podnoszą kolory słońca, więc pora na żółte smoothie. Do najsmaczniejszych i najbardziej pożywnych należy smoothie z mango i banana. Owoce wystarczy zmiksować z mlekiem i jogurtem. Można dodać także soku z pomarańczy. Takie smoothie może smakować inaczej wiosną (dodaj więcej banana), a inaczej latem (wrzuć do szklanki kostki lodu). W pierwszej wersji koktajl będzie bardziej treściwy, a w drugiej sprawdzi się jako chłodzący napój.

PS Jeśli nie możecie się zdecydować na konkretny kolor, polecam smoothie z 3 kolorowych warstw. Smacznego i na zdrowie!

Inspiracji szukaj także na Profi.com.pl
Poznaj Profi obejrzyj film!

fot. Photogenica

Strona korzysta z plików cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki prywatności. Nie pokazuj więcej tego komunikatu