para, afrodyzjaki, kobieta, mężczyzna, wino


Od wieków ludzie wierzą, że niektóre produkty są w stanie podgrzać libido i zapewnić płodność, dodać energii i wigoru. To afrodyzjaki, nazwane tak od imienia greckiej bogini miłości – Afrodyty.

Afrodyzjaki to gorący temat, a dyskusje, który z nich jest najlepszy, nie mają końca. Jednak istnieje jeden bezkonkurencyjny – wiosna. Właśnie wraz z budzącą się przyrodą, coraz cieplejszymi, dłuższymi i bardziej słonecznymi dniami wzrasta poziom endorfin i przybywa nam energii do działania. Chętniej też eksperymentujemy z potrawami, oczekując od nich wymiernych korzyści... 

Afrodyzjaki dla niej i dla niego

Wymiernych, ale też natychmiastowych i działających na oboje. Czy istnieją takie afrodyzjaki? I tak, i nie. To wino czerwone, wermut czy białe porto. Odrobina procentów rzeczywiście w działaniu nie ma sobie równych. Jednak czas oraz ilość nie są sprzymierzeńcem "trunkowych", bowiem alkohol w rezultacie usypia i obniża libido. Zdecydowanie bardziej możemy polegać na czekoladzie. Nie jest tak szybka w działaniu, ale na pewno skuteczna. Jaka jest jej tajemnica? Kakao, a konkretnie zawarte w nim związki - fenyloetyloamina szybko poprawiająca nastrój oraz anandamid, który wzmaga pożądanie. Moim zdaniem to jednak nie wszystko – cudowny zapach plus słodycz też robią swoje. Plus dla czekolady!

Bardziej wiosennie i zielono

Wino i czekolada obecne są w naszym menu cały rok, a przecież wiosną mamy ochotę na zmiany. Co wybieracie? Imbir? Rozpala zmysły najlepiej razem z goździkami i cynamonem, kojarzy się z grzanym winem, doskonałym w chłodne dni. Podobnie jak miód, który reguluje poziom estrogenów i testosteronu. Jeśli tęsknicie za świeżą sałatką, skomponujcie ją z papryki, na której z pewnością można polegać, jeśli jest ostra. W daniu głównym z pewnością nie powinno zabraknąć lubczyku, który za sprawą olejków eterycznych i kumaryny rozszerza naczynia krwionośne, skutecznie podnosząc libido. Do wiosennego menu dodajmy jeszcze inne afrodyzjaki, jak np. warzywa strączkowe (powinni je polubić zwłaszcza panowie), a także miłosne owoce, jak granat i kokos. Truskawki i poziomki, które wybitnie działają na płeć piękną, polecam nieco później – gdy będą już rosły w naszych ogrodach i lasach.

PS. Czy próbowaliście macy? Nie chodzi o przaśny placek, ale o niezwykłą roślinę, której korzeń nie tylko podnosi libido, ale też fizyczną wytrzymałość. Sproszkowany korzeń macy, który kupicie w sklepach zielarskich, możecie dodawać do zup, sałatek i koktajli.

Inspiracji szukaj także na Profi.com.pl
Jeśli chcesz bliżej poznać Profi obejrzyj film!

fot. Photogenic

Strona korzysta z plików cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki prywatności. Nie pokazuj więcej tego komunikatu