alergia, dmuchawiec, pyłki, wiosna, lato, pylenie


Alergia dręczy wiele osób przez cały rok, jednak od marca do końca maja to czas apogeum. Pyłki drzew i traw atakują wywołując uporczywy katar, bóle głowy i złe samopoczucie. Ale czy na pewno winne są pyłki?

Żyliśmy z nimi w zgodzie przez wieki. Co więcej, jeszcze 30-40 lat temu mało komu szkodziły, a alergia była traktowana mniej więcej tak, jak hipochondria. Co się zmieniło? Przede wszystkim nasz sposób życia. Izolujemy się od natury, zamykamy przed nią szczelnie okna i drzwi. Walczymy z nią także w domu wykorzystując detergenty. Nasze organizmy nie mają biologicznych wrogów, a przecież mają broń – system immunologiczny, który zawsze jest w gotowości.

Bliżej natury

Nasz organizm jest gotowy do zwalczania wrogów, a jeśli ich nie ma, to ich sobie tworzy. To dlatego naukowcy namawiają, by być bliżej natury i polecają taką terapię szczególnie dzieciom. Zabawa na łące i spanie z ukochanym kotem nie zagwarantują, że dziecko nie będzie alergikiem, ale na pewno zminimalizują ryzyko. Jednak wszyscy ci, którzy z alergią znają się aż za dobrze, są z tych prób zwolnieni. Alergicy muszą unikać alergenów, to jasne, choć niektórzy lekarze wdrażają terapię małych kroczków. Przypomina ona sposób na arachnofobię – czyli stopniowego przyzwyczajania się do wroga. Co więcej, uważa się, że winne są nie tyle pyłki, co zanieczyszczenie środowiska, a konkretnie - łączące się z pyłkami spaliny. To one powodują najcięższe i najpowszechniejsze alergie wiosenne. Z tego względu lekarze zalecają alergikom wyprowadzkę poza miasto, a przynajmniej jak najczęstsze przebywanie na wsi. Jednak zupełne unikanie zanieczyszczonych rejonów w praktyce jest niemal niemożliwe, dlatego badacze opracowują już szczepionki. Zanim jednak będą tak dostępne, jak szczepionka na odrę, musimy sobie jakoś radzić.

Nowe menu

Co możemy jeszcze zrobić, by alergia stała się mniej dokuczliwa? Rozsądnie jeść! To rada dobra nie tylko uczulonych na pokarmy. Jak się okazuje, alergia wziewna lubi zmieniać się w alergię krzyżową. Oznacza to, że wraz z uczuleniem na pyłki pojawia się uczulenie na konkretne pokarmy – najczęściej niektóre warzywa, owoce lub orzechy. Na przykład osoby, u których pojawiła się alergia na trawy, mogą źle reagować na pomidory, ziemniaki i brzoskwinie. Z kolei osoby uczulone na brzozę i olchę powinny uważać na seler, wiśnie i jabłka.
Nie są to oczywiście zależności, które dotyczą wszystkich. Każdy z nas reaguje inaczej, dlatego wiosną warto się bacznie obserwować, by wyeliminować z diety produkty, które nam nie służą. Dziś, niezależnie od pory roku, w sklepach nie brakuje najróżniejszych owoców i warzyw, więc zamiast z nich rezygnować, możemy wybrać te bezpieczne.

PS. Alergia niewątpliwie zmienia nasze życie, ale też zmusza do poszukiwań. Może więc właśnie przez nią (albo dzięki niej), poznacie ciekawe miejsca, a także nowe smaki, nowe owoce i warzywa, które wspaniale urozmaicą menu?

Inspiracji szukaj także na Profi.com.pl
Jeśli chcesz bliżej poznać Profi, obejrzyj filmy "
Dlaczego Profi" 
oraz "
Jak powstają receptury zup Profi"

Fot. Photogenica

Strona korzysta z plików cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki prywatności. Nie pokazuj więcej tego komunikatu