papryka, marchew, kukurydza, warzywa


Z pewnością wiecie, że niektóre kolory uspokajają, a inne wręcz odwrotnie. Istnieje także teoria, że kolory oddziałują na nasze ciało. Można wierzyć lub nie, ale prawdą jest, że warzywa i owoce o określonych kolorach mają określone właściwości. Dziś pod lupę weźmiemy żółte (i pomarańczowe) warzywa i owoce.

Kolor żółty kojarzy się z latem i słońcem, blaskiem, ciepłem, energią i aktywnością. Pamiętam, że kiedyś ubrana w ciemne rzeczy stałam na korytarzu i wyglądałam dość smętnie. Kolega zatrzymał się i zapytał, czym się martwię. Jaka była jego rada? „Załóż na siebie coś żółtego albo pomarańczowego – poczujesz się lepiej!”

Kolory jak dźwięki

Od tamtej pory, kiedy mam gorszy nastrój, staram się go przełamać kolorem. I nawet jeśli żółcie i oranże nie rozwiążą problemów, to wiem, że nie pogłębiają złego samopoczucia, a czasem pomagają dostrzec światełko w tunelu. Bo kolory, tak jak dźwięki, wpływają na nasze samopoczucie. Jedne pobudzają i cieszą, a inne trochę smucą. Niektórzy uważają, że wręcz aktywizują konkretne punkty energetyczne ciała rozmieszczone wzdłuż kręgosłupa, a każdemu z nich odpowiada inna barwa, która emituje drgania o konkretnej częstotliwości.
Czy to prawda? Nie wiem, ale na pewno kolory oznaczają konkretne właściwości, którymi obdarzone są określone warzywa i owoce.

Od kukurydzy do marchewki

Dacie radę wymienić żółte (i pomarańczowe) warzywa? Trochę się ich znajdzie, a wszystkie mają ze sobą wiele wspólnego, choćby zestaw witamin: C, E i z grupy B.
Po pierwsze kukurydza. Doskonała na grilla, do zupy i wszelkich innych dań. Jeśli tylko mamy możliwość, korzystajmy z tej świeżej. Oprócz wymienionego zestawu witamin zawiera białka, lekkostrawne tłuszcze i cenne sole mineralne. Obniża ciśnienie krwi i reguluje metabolizm. Nie zawiera glutenu.
Po drugie żółta papryka. Uprawiana jest od 2 tys. lat. Wyróżnia ją duża ilość witaminy E, zwanej witaminą młodości, oraz witaminy B6, która bierze udział w tworzeniu enzymów, hormonów i hemoglobiny. Zawarte w papryce luteina i zeaksantyna korzystnie wpływają na wzrok.
Po trzecie żółta fasolka szparagowa. Zawiera dużo błonnika, przez co usprawnia pracę układu pokarmowego. Zawiera też mało kalorii, więc jest sprzymierzeńcem w walce o szczupłą sylwetkę. Pomaga też pozbyć się z organizmu toksyn oraz wspomaga pracę serca i wątroby.
Po czwarte marchewka. A może powinna być na pierwszym miejscu? Lubiana przez wszystkich, wszechstronna w zastosowaniu i niesamowicie zdrowa. Cenili ją już starożytni Chińczycy, choć znali jej białą odmianę. Pomarańczową (a przy okazji też żółtą) wynaleziono dużo później. Co daje nam klasyczna pomarańczowa marchewka? Najważniejszym składnikiem tego warzywa jest beta-karoten, który nie tylko podkreśla opaleniznę (jeśli nie chcecie zbytnio się opalać, marchewka nawet zastąpi słońce barwiąc delikatnie skórę). Ponadto zapewnia prawidłowe funkcjonowanie wzroku, wzmacnia odporność i – jako przeciwutleniacz – ochroni przed rozwojem nowotworów. W marchewce znajdziemy zresztą wszystkie rodzaje karotenoidów: alfa-karoten, luteinę, zeaksantynę i likopen.

PS Na pewno znacie też inne żółte warzywa, choćby żółte pomidory i dynie. Nie mówiąc o owocach. Warto je jeść, a także łączyć w udane kulinarne pary. Przykład? Zupa marchewkowa z pomarańczą! Dzięki niej mamy żółty duet – warzywo  plus owoc – na talerzu. Spróbujcie!

Inspiracji szukaj także na Profi.com.pl
Jeśli chcesz bliżej poznać Profi, obejrzyj filmy "Dlaczego Profi" 
oraz "Jak powstają receptury zup Profi"

Fot. Pexels

Strona korzysta z plików cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki prywatności. Nie pokazuj więcej tego komunikatu