kosz, konewka, łopatka, narzędzia ogrodnicze, zieleń, kwiaty, nasiona


Praca to konieczność, ale i niezbędny element naszego życia. Może być nawet czymś w rodzaju terapii. Dzieje się tak, gdy np. malujemy obrazy, zajmujemy się naszymi zwierzakami lub pracujemy w ogródku.

Nie widzicie się w roli ogrodnika wyrywającego chwasty? Nic nie szkodzi. Być może nie jesteście na tym etapie życia, w którym ceni się drobne codzienne czynności, albo to nie wasza bajka. Ale spróbować warto. Powodów jest kilka.

Szczęśliwi ogrodnicy

Mówiąc w skrócie, praca w ogródku jest pożyteczna, daje poczucie dobrze wykonanego zadania i sprzyja zdrowiu. Może nawet świetnie zastąpić kosztowne wyciskanie siódmych potów na siłowni. Jeśli więc jesteście posiadaczami choćby niewielkiego skrawka zieleni, należycie do szczęściarzy. Nadal nie jesteście przekonani? Oto kilka faktów.

5 powodów, dla których warto pracować w ogródku:

1. Lek na stres. Z reguły praca we własnym ogródku nie jest związana z koniecznością wykazania się czy wypracowania jakiejś normy. Nieco monotonne czynności w otoczeniu przyrody skutecznie rozładowują frustracje. Bo tak to już jest, że śpiew ptaków, zieleń i zapach ziół działają na nas kojąco.
2. Wysiłek fizyczny. Jeśli na co dzień pracujemy za biurkiem, zajęcie w ogródku to doskonała odskocznia, która zmusza nas do rozruszania mięśni. I to na świeżym powietrzu!
3. Naturalny antydepresant. Samo przebywanie wśród zieleni z pewnością czyni nas szczęśliwszymi, jednak to nie wszystko. W ziemi znajduje się bakteria o nazwie Mycobacterium vaccae, która jest naturalnym antydepresantem. Podnosi ona poziom cytokiny, co przekłada się na produkcję poprawiającej nastrój serotoniny.
4. Zdrowa łamigłówka. Jeśli widzicie bliską starszą osobę pracującą w ogródku, nie zamartwiajcie się i nie zabraniajcie jej tego. To zajęcie wymaga planowania, przewidywania i ogrodniczego „doszkalania”, zatem ćwiczy mózg, zapobiegając demencji!
5. Źródło witaminy D. Wiele się dziś słyszy o niedoborze witaminy D. Mamy jej za mało, bo słońca u nas nie za wiele, a na domiar złego cały dzień spędzamy w szkole lub w pracy. Wybierając relaks w ogródku zamiast na siłowni, zapewniamy sobie sporą porcję tej cennej witaminy.

PS I jak się teraz zapatrujecie na pielenie grządek? Może zdecydujecie się spróbować? Zdrowie i czas podarowany sobie są na wyciągnięcie ręki!


Inspiracji szukaj także na Profi.com.pl
Jeśli chcesz bliżej poznać Profi, obejrzyj filmy "Dlaczego Profi"
oraz "Jak powstają receptury zup Profi"

Fot. Pixabay

Strona korzysta z plików cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki prywatności. Nie pokazuj więcej tego komunikatu