przyprawy, zioła, moździerz, kuchnia, kwiaty, koper, napar


Jeśli ktoś zapyta o trzy znane przyprawy, to które wymienicie? Curry, pieprz, a może oregano? Na pewno zrobicie to z łatwością, ale ile wśród nich będzie ziół polskich?

Są równie wspaniałe, jak te egzotyczne. Pełne aromatu i właściwości prozdrowotnych. Ponieważ jednak nieco o nich zapomnieliśmy, nasze zioła stają się bardziej egzotyczne niż wanilia, goździki czy cynamon.

Dekoracyjna słodycz

Choć pieprz i liść laurowy wydają się być z nami od zawsze, nie o nich jednak chcę pisać. Bohaterami cyklu będą zioła, które znajdziemy w naszych ogródkach i na polach. Zioła, które wystarczały naszym praprababkom, by ukisić ogórki, ugotować rosół, przyprawić mięso, a nawet osłodzić deser. Zacznijmy do początku, czyli od „A”.
Arcydzięgiel litwor. Kto o nim słyszał? Jeśli są wśród nas cukiernicy, to oni z pewnością tak. Wszystkim pozostałym radzę przeszukać pamięć – być może przypomnicie sobie jedzony dawno temu tort z zagadkowymi zielonymi łodyżkami w roli dekoracji? Być może nawet próbowaliście je zjeść? Na pewno były słodkie i dość twarde. Tak, to właśnie arcydzięgiel w postaci kandyzowanej, zwany anżeliką. Arcydzięgiel rośnie u nas, a od pewnego czasu jest pod częściową ochroną. Niestety kurczą się naturalne stanowiska tego zioła, bowiem ma ono także wartościowy korzeń. Z niego pozyskuje się olejek eteryczny, robi się napary, które pomagają w kłopotach z trawieniem, uspokajają, wspomagają serce, działają przeciwreumatycznie i oczyszczająco. Arcydzięgiel uprawiany jest też w ogródkach ze względu na atrakcyjny wygląd. Można też robić z niego konfitury, a nawet dosładzać nim np. kompot, bo zawiera naturalną słodycz. Wielbiciele trunków na pewno znają też nalewkę z tego zioła zwaną dzięgielówką.

Na sen i do sałatki

Opisując zioła alfabetycznie wypada teraz bazylia, ale tego zioła dawni Słowianie nie znali. Znali za to chmiel, który rósł u nas dziko, a od IX w. zaczęto go uprawiać. Dawniej w Polsce pojawiające się wiosną młode pędy chmielu jadano na surowo lub gotowano. W smaku są delikatne i przypominają szparagi. Można je wykorzystać do sałatki lub ugotować z nich zupę! Natomiast z szyszek chmielu przygotowywano uspokajający napar. Wyciąg z szyszek ma działanie bakteriobójcze, wykorzystywany jest na trudno gojące się rany i przy kłopotach z trawieniem. Ma też działanie estrogenne, które wykorzystuje się w kosmetyce do produkcji szamponów oraz kremów przeciwstarzeniowych. Oczywiście nie sposób nie oddać chmielowi także zasług w piwowarstwie!

PS Polskie zioła można wyliczać jeszcze długo, a jest ich tyle samo, co ziół, które przywędrowały do nas z daleka i są dziś wykorzystywane na co dzień. Jeśli nie wierzycie, czytajcie kolejne odcinki bloga. Przedstawię kolejnych bohaterów kuchni i apteczek, o których nieco zapomnieliśmy.

Inspiracji szukaj także na Profi.com.pl   
Jeśli chcesz bliżej poznać Profi, obejrzyj filmy "Dlaczego Profi"
oraz "Jak powstają receptury zup Profi"

Fot. Photogenica

Strona korzysta z plików cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki prywatności. Nie pokazuj więcej tego komunikatu