Kwawnik, zioła, zieleń, kwiat, przyroda, kwiatki, gałązka, białe kwiatki


Niebawem z łąk zniknie zieleń. Pewnie nie będziecie za nią szczególnie tęsknić, bo przecież to tylko chwasty. Pamiętajmy jednak, że chwasty też są potrzebne, a wiele z nich to zioła, które leczą i świetnie smakują!

Źdźbła trawy i drobne kwiatuszki zbieraliście pewnie jako dzieci i układaliście z nich małe bukieciki. Nie podejrzewaliście jednak, że to zioła i prawdziwe skarby natury. Być może nie wiecie do tej pory, jak się nazywają. Pora to zmienić – zaimponować wiedzą sobie i podarować ją dzieciom.

Lek Achillesa

Większość niepozornych roślinek rosnących dziko lub kątem w ogródku nie budzi naszego zainteresowania. Chyba że któraś wchodzi nam w paradę, a konkretnie – na grządki, między róże. Wówczas wypowiadamy im wojnę. Tymczasem pozbywamy się cennych źródeł witamin i substancji leczniczych. Bo kto by podejrzewał, że trudne do zerwania łodygi zwieńczone koszyczkami drobnych kwiatków mają tyle zalet! Czy wiecie już, o którą roślinę chodzi? To krwawnik znany też jako tysiąclist, żeniszek krwawnik albo złocień krwawnik. Nazwa jest chyba bardziej intrygująca niż uroda zioła. Dlaczego krwawnik? Bo od wieków znany był z tego, że hamuje krwawienie i działa antyseptycznie. Na otwarte rany przykładano rozgniecione łodygi i liście, natomiast naparem z krwawnika je przemywano. Według legendy Achilles leczył w ten sposób swoich żołnierzy (stąd też łacińska nazwa krwawnika Achillea). Zioło reguluje też obfite krwawienia miesiączkowe i leczy uszkodzenia błony śluzowej. Krwawnik działa zbawiennie na układ trawienny – jest pomocny w leczeniu niestrawności, kolki, skurczów jelit. Ponadto zwiększa wydzielanie żółci i usprawnia metabolizm. W aptece możemy też kupić herbatkę z krwawnika, którą warto pić w czasie przeziębienia, a także w przypadku wrzodów żołądka.

Chwasty w sałatce

Lecznicze właściwości to jednak nie wszystkie z zalet krwawnika, który wykazał się także w kuchni. Z zioła można przyrządzać wino i nalewki, które podawane do obiadu doskonale wspomagają trawienie. Z racji swego intensywnego balsamicznego aromatu, roślina jest też używana jako przyprawa do zup i sosów. Krwawnik może również posłużyć do skomponowania oryginalnej sałatki. Listki zioła o gorzkawo-słonawym smaku będą świetnie uzupełniały smak rzodkiewki (zarówno korzenia, jak i listków), sałaty, szczypiorku, sera. Jeśli lubicie eksperymenty, wypróbujcie w kompozycji też inne zioła, które rosną w ogródku z piętnem chwastu – na przykład babkę i mniszka. Kiedy mamy już składniki, wystarczy, że wymieszamy je z sosem winegret, śmietaną, jogurtem lub majonezem. Co jednak zrobić, gdy lodówka świeci pustkami? Zerwany po drodze krwawnik na pewno będzie smakował na kromce chleba zamiast sałaty. Musimy pamiętać jedynie, by używać młodych listków. Nie zapominajmy też, że do przyprawiania sałatek, sosów i zup można wykorzystać również nasiona krwawnika.

PS Krwawnik rośnie obficie na wszelkich nieużytkach, łąkach, polach, miedzach od wiosny, aż do października. Jeśli macie niedaleko nieskoszoną kępę traw, rosnącą z dala od drogi, sprawdźcie, czy nie ma tam krwawnika!

Inspiracji szukaj także na Profi.com.pl 
Jeśli chcesz bliżej poznać Profi, obejrzyj filmy "Dlaczego Profi"
oraz "Jak powstają receptury zup Profi"


fot. Pixabay

Strona korzysta z plików cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki prywatności. Nie pokazuj więcej tego komunikatu