kasza, gulasz, obiad, posiłek, pomidory, kasza gryczana, mięso, zielenina, warzywa, marchewka


Za oknem szaro, pada topniejący śnieg, dają o sobie znać przymrozki, a nam brakuje ochoty na wyjście z domu. Potrzebujemy „paliwa” i dobrego nastroju. Obu dostarczy nam… kasza.

Kasza, szczególnie gryczana, to świetny zamiennik dla ziemniaków. Zamiast więc nieco nudnego schabowego z ziemniakami, wybierzmy kaszę z gulaszem – będzie zdrowo i na pewno pysznie.

Dlaczego kasza gryczana?

Przede wszystkim dlatego, że jest smaczna i świetnie komponuje się z zimowymi potrawami, takimi jak np. gulasz, oraz z zimowymi surówkami – np. kapustą kiszoną i kiszonymi ogórkami. Czy może być jeszcze zdrowiej, a równie energetycznie? Drugi powód, dla którego namawiam was do jedzenia kaszy gryczanej, to oczywiście kwestie zdrowotne. Oto kilka najważniejszych:

Po pierwsze. Kasza jest produktem pełnoziarnistym, więc dostarcza nam węglowodanów złożonych, błonnika, magnezu, cynku, żelaza, potasu i witamin z grupy B. Jeśli obawiacie się, że kasza z gulaszem to prosta droga do nadwagi, uspokajam – dostarczając sobie błonnika, zwiększacie uczucie sytości po jedzeniu. Dzięki temu zmniejsza się ochota na deser po obiedzie i podjadanie między posiłkami.

Po drugie. Kasza to źródło cennych pierwiastków, w tym magnezu i witamin z grupy B. Kiedy ich brakuje odczuwamy spadek nastroju, a nawet popadamy w depresję i mamy problemy z zasypianiem. Niedobór magnezu i witamin z grupy B plus brak słońca i krótkie dni to niemal gotowa recepta na spadek nastroju. A wystarczy ok. 200 gram kaszy gryczanej (waga przed gotowaniem), by zapewnić sobie porcję dziennego zapotrzebowania na magnez i witaminę B!

Po trzecie. Kasza gryczana jest źródłem glukozy i węglowodanów. Zapytacie, co to ma wspólnego ze zdrowiem? Bardzo wiele, szczególnie jeśli na co dzień pracujecie koncepcyjnie, uczycie się i macie – krótko mówiąc – dużo na głowie. Stały dopływ paliwa w postaci glukozy stabilizuje nastrój, minimalizuje ryzyko wystąpienia stanów lękowych, redukuje poziom stresu, pozytywnie wpływa na pamięć i koncentrację. Ważne jest w tym przypadku to, że glukoza zawarta w takim posiłku uwalnia się stopniowo, a więc utrzymuje się na stałym poziomie.

Po czwarte. Kasza to źródło cynku, a ten pierwiastek zainteresuje z pewnością panie czułe na punkcie urody i panów stojących przed problemem łysienia. Niedobór cynku skutkuje kłopotami z cerą (wypryski, stany zapalne), gorszą kondycją paznokci (kruchość) i włosów (wypadanie, rozdwajanie, łamliwość). Porcja kaszy to niemal połowa zapotrzebowania dziennego na ten pierwiastek.

PS Kasza jest niekłopotliwa w gotowaniu, więcej wysiłku trzeba włożyć w przygotowanie np. gulaszu – jeśli potrzebujecie pomocy, a konkretnie wyręczenia, zajrzyjcie tu: http://profi.com.pl/dania-gotowe/#dania-gotowe

Inspiracji szukaj także na Profi.com.pl
Jeśli chcesz bliżej poznać Profi, obejrzyj filmy "Dlaczego Profi"
oraz "Jak powstają receptury zup Profi"


fot. Photogenica

 

Strona korzysta z plików cookies. Przebywanie na niej oznacza akceptację polityki prywatności. Nie pokazuj więcej tego komunikatu